




Dziś prezentuję Wam trójwymiarowy obraz naścienny, który umownie nazwałam „Freskiem”.
Namalowany w salonie, według pomysłu Osoby zamawiającej. Miałam tu ciekawą możliwość rozszerzenia malowidło na sufit i ściany boczne, co podkreśla wielowymiarowość, zawartą również w treści obrazu.
Orzeł krąży pod chmurami, namalowany dosłownie „na niebie”, wilk obserwuje otwierając bramy lasu, kosmiczna galaktyka rozwija się na trzy ściany, a pomysłodawca malowidła siedzi w pojeździe, w swojej wyjątkowej przestrzeni.
