Dziś prezentuję Wam trójwymiarowy obraz naścienny, który umownie nazwałam „Freskiem”.
Namalowany w salonie, według pomysłu Osoby zamawiającej. Miałam tu ciekawą możliwość rozszerzenia malowidło na sufit i ściany boczne, co podkreśla wielowymiarowość, zawartą również w treści obrazu.
Orzeł krąży pod chmurami, namalowany dosłownie „na niebie”, wilk obserwuje otwierając bramy lasu, kosmiczna galaktyka rozwija się na trzy ściany, a pomysłodawca malowidła siedzi w pojeździe, w swojej wyjątkowej przestrzeni.
Tym razem Uroczysko pełne barw, niczym kwiatowe jezioro błękitu i kolorów górskiej łąki początku lata.
Pomysł na nie powstał około dziesięciu lat temu w Dolinie Białej Wody, w Karkonoszach.
Zapragnęłam wtedy namalować czystą radość i piękno – a jednocześnie łagodność i moc cudownej doliny, która sprzyja wielopoziomowej regeneracji. Każdy kwiat tej łąki świeci niezwykłym wewnętrznym blaskiem. Tak czułam w Dolinie i tak namalowałam dziś – bo dziś dopiero nadszedł na to czas…
Obraz o formacie 50×50 cm namalowany jest farbami akrylowymi na płótnie bawełnianym.
To przekaz cudownej mocy ukojenia, która płynie z Krainy Serca.
Istoty, które pojawiają się tu w sposób eteryczny, przypominają o tym co ważne, piękne, co jest esencją prawdziwego Świata.
Błękit i spokój wieczoru – wszystkie stworzenia, z których każde mówi własnym głosem, a głosy te stanowią razem ton uczucia na które nie potrzeba słów…
…Mimo to są słowa, które potrafią przepięknie opisać ten Świat. Osobą o takich zdolnościach jest Marek Taran. Nawiązana przez nas współpraca zaowocowała między innymi tym Obrazem.
Namalowałam go do wszystkich „Baśni z Krainy Serca” 🙂
…bo „Wieczór w Krainie Serca” stanowi ich okładkę i zawiera w sobie esencję tej wyjątkowej książki.
Myślę, że kto będzie miał ten Obraz, zaprosi do siebie czystą cząstkę baśniowego świata.
Powyżej zdjęcie z wystawy – trzy ilustracje do z książki „Baśnie z Krainy Serca” – Okładka to oczywiście ten ostatni.
Ten Obraz – Ilustracja do książki Rafała Stachyry, pokazuje relacje ze zwierzętami w cudownym świecie z jego marzenia. Namalowałam to oczywiście tak, jak zobaczyłam. Każdy z Obrazów przywołuje ziarnko tego świata, który może wydawać się odległy a jednocześnie tak bliski.